Jak zapewne każdy pamięta, mianem „Dom Starców”
określana była swego czasu drużyna A.C Milanu. Jednakże ostatnimi czasy w
Mediolanie pojawił się nowy dom starców, rywal zza miedzy, drużyna Interu
Mediolan. I o ile drużyna Milanu spuszcza z tonu i wprowadza powoli młodszych
zawodników, o tyle Inter młodych kupuje, a gra cały czas „staruchami”. Cóż,
doszedłem do wniosku, że warto powiedzieć coś na temat „nowego” domu starców. Przyjrzyjmy
się zawodnikom Interu, którzy mają przynajmniej 30 lat.
Bramkarze :
Julio Cesar – praktycznie
33 letni zawodnik, który o ile jeszcze 2 lata wcześniej błyszczał formą,
obecnie nie popisuje się wspaniałymi interwencjami, do jakich zdołał przyzwyczaić
fanów Nerazzurrich, kiedy w 2006 roku przechodził do drużyny ówczesnego Mistrza
Włoch.
Luca Castellazzi –
Sprowadzony w 2010r. Po co? Zawodnik obecnie ma 37 lat... Czy nie lepiej w jego
miejsce było ściągnąc kogoś młodego? Tyle dobrego, że transfer nie kosztował
drużyny nawet centa, gdyż Włoch był dostępny z wolnego transferu. Co nie
zmienia faktu, że za darmo nie gra i pensję płacić trzeba.
Paolo Orlandoni –
Absolutny fenomen, zawodnik 4 lata starszy od trenera, w Interze od 2005 roku,
do tej pory zagrał...6 meczów. Z czego w sezonie 2008/2009 tylko 13minut, natomiast w 2010/2011 zagrał w
Lidze Mistrzów pełne 90minut, wpuścił 3 bramki i raczej nie okrył się sławą po
tym spotkaniu.
Obrona :
![]() |
| Obrona humorystycznie (dzięki Kubuś:) ) |
Ivan Cordoba – rówieśnik trenera.
Jeszcze dwa sezony temu prezentował jakąś formę, ale teraz? Teraz gra po prostu
przysłowiowe „dno”. Ciężko go za coś pochwalić, większość czasu spędza na
ławce. Na szczęście zbiera się do zakończenia kariery, więc może w końcu zwolni
się miejsce dla kogoś młodego. Bo niestety ostatni trenerzy (Benitez, Leonardo,
Gasperini, Ranieri) preferowali stawianie na starych zawodników, a młodych
odsyłali na trybuny nawet po fantastycznych spotkaniach (Coutinho).
Javier Zanetti – Il Capitano
jest starszy od trenera o 3 lata. Ciekawe jak wyglądają ich rozmowy na
treningach, może tak?
A.Stramaccioni – Javier,
szybciej, szybciej, podaj na skrzydło!
J.Zanetti – Cicho młody, nie
pyskuj.
Oczywiście to tylko
żarty, Javier trzyma poziom nawet jak na swoje 39 lat.
Lucio – Ma 34 lata, w sezonie
2009/2010 razem z Walterem Samuelem stanowił o sile defensywy Interu Mediolan,
ale nie tylko. Przez wielu ekspertów byli nazywani najlepszą defensywą Europy.
Obecnie popełnia błąd za błędem i częściej można go zobaczyć pod polem karnym przeciwnika, niż pod swoim.
Douglas Maicon – Jeden z „najmłodszych”
zawodników wśród „staruchów”. Ma 31 lat i psuje Morattiemu statystykę wieku defensywy, więc stara się usilnie go sprzedać do PSG lub Realu. Cóż...forma też
już nie ta, co w poprzednich sezonach.
Walter Samuel – 34-letni zawodnik
z Argentyny, nadal trzyma formę, chociaż jak każdemu zdarzają mu się błędy,
aczkolwiek w porównaniu do poprzedników nie popełnia ich seryjnie. Nadal ostoja
Mediolańskiej defensywy.
Christian Chivu – Ma 32
lata, a jego genialna gra zakończyła się na jednym spotkaniu z Barceloną, gdzie
kilkakrotnie zatrzymał „boskiego” Messiego. Przed tym meczem, i po tym meczu
grał już kompletnie nic, no może jakieś drobne przebłyski co dziesiąty mecz.
Pomocnicy :
Dejan Stankovic – Jest
34-letnim zawodnikiem zdecydowanie najbardziej odmłodzonej formacji w Interze. Kiedyś potrafił wspaniale uderzyć z
dystansu lub posłać genialne podanie z dokładością co do centymetra, obecnie jednak
coraz częściej jego podania i strzały lądują na trybunach albo straszą gołębie
na stadionie Giuseppe Meazza.
Esteban Cambiasso – Chuchu
w obecnym sezonie prezentuje w miarę stabilną formę, co nie zmienia faktu, że do
najmłodszych już nie należy. Strzela bramki, podaje w miarę dokładnie, ale
jednak nie ma już tej szybkości, zwrotności. Powinien cześciej ustępować
miejsca młodym (Poli).
Napastnicy :
Diego Forlan – 33-letni
zawodnik, który po wspaniałym występie na Mistrzostwach Świata w RPA z
reprezentacją Urugwaju trafił do drużyny Interu Mediolan w 2011 roku. Od tamtej
pory popisuje się wręcz „zabójczą” skutecznością, bo „aż” dwukrotnie trafił do
siatki przeciwnika. Oprócz tego zawodnik ten nie mógł występować w meczach LM,
co jest wielką „transferową chlubą” zarządu.
Diego Milito – Ma tyle
samo lat, co Diego Forlan, z tą różnicą, że ten Diego strzela bramki
regularnie. Napastnik Nerazzurri strzela średnio jedną bramkę na 90 minut co
jest dowodem na to, że Milito jest wciąż jednym z najlepszych napastników w
lidze włoskiej. W 17 meczach, które
Inter rozegrał od początku 2012r. Milito strzelił 17 bramek, jest to najlepszy wynik
w lidze. Mimo swoich lat nie można mu nic zarzucić, nadal gra na bardzo wysokim
poziomie.
I to już koniec wymieniania zawodników Interu,
których wiek przekracza liczbę 30 lat. A żebyście nie musieli liczyć, jest to 13
osób w kadrze liczącej 28 osób. Teoretycznie wygląda to bardzo dobrze, szkoda
tylko, że większość z tych zawodników występuje cały czas w podstawowej
jedenastce, blokując miejsca młodym, utalentowanym zawodnikom, takim jak
chociażby Guarin, Coutinho, Alvarez, Poli, Castaignos. Cóż, miejmy
nadzieję, że zarząd jeszcze się ocknie i przeprowadzi odpowiednie czystki w
kadrze.





























