18
stycznia 1967 roku w stolicy Chile Santiago na świat przyszedł Ivan Zamorano, a
dokładniej - Iván Luis Zamorano Zamora. Pozycja na jakiej występował ten 69-krotny reprezentant „La Roja” to napastnik. W swojej karierze zaliczył cztery kluby europejskie, a
następnie wrócił do gry w Ameryce Południowej. Jak przebiegała jego kariera?
Prześledźmy jej bieg.
Wczesne lata kariery
![]() |
| Ivan Zamorano w Cobresal |
![]() |
| Bamm-Bamm w Sankt Gallen |
Ivan zaczynał swoją
karierę w klubie Transandino, z którego w 1985r. przeniósł się do poważniejszej
piłki w zespole Cobresal. W drużynie jednokrotnego mistrza Chile w 29
spotkaniach trafił do siatki aż 35 razy! Zaliczył również roczne wypożyczenia
do innego chilijskiego zespołu, a mianowice Cobreandino. Po 29 występach
zgromadził na swoim koncie 27 bramek. Tam jego skuteczność została dostrzeżona
przez scoutów szwajcarskiego zespołu FC
Sankt Gallen, do którego trafił w 1988 roku, podpisując kontrakt na
dwa lata. Przez trzy sezony strzelił 34 bramki w 56 spotkaniach. Wtedy jego umiejętności docenił Marcos Alonso Pena, ówczesny trener hiszpańskiej Sevilli. W 1990 roku Zamorano podpisał dwuletni kontrakt z "Sevillistas". Dla drużyny z Półwyspu Iberyjskiego w 59 spotkaniach trafił do siatki 21 razy. Jednak jego najlepsze lata zaczęły się, kiedy wówczas 25 letni napastnik trafił do drużyny "Królewskich" z Madrytu.
Galaktyczny
Ivan
![]() |
| Ivan w drużynie Realu Madryt |
Z drużyną Realu Madryt
Zamorano zdobył jednokrotnie Mistrzostwo Ligi, jeden Puchar Hiszpanii i jeden
Superpuchar Hiszpanii. W 1995 roku, kiedy Real trenował Jorge Valdano, Ivan
znacznie przyczynił się do zdobycia Mistrzostwa Ligi, między innymi dzięki
hat-trickowi strzelonemu przeciwko Barcelonie. W tym samym sezonie otrzymał Trofeum
Pichichiego
dla najlepszego strzelca ligi. Razem z Michaelem Laudrupem
decydował o sile ataku „Królewskich”. W sezonach 1992-93 i 1994-95 wygrywał
tytuł najlepszego Ibero-Amerykańskiego zawodnika w „La Liga”. Łącznie Ivan
Zamorano w drużynie „Los Galacticos” wystąpił w 137 spotkaniach trafiając do
bramki 77 razy. Po pięciu sezonach w
zespole Realu Zamorano przeniósł się do Mediolanu, a dokładniej – Interu Mediolan.
Włoski 1+8
![]() |
| Słynny numer Zamorano podczas gry w Interze |
Ivan
trafił do drużyny Interu w najlepszym dla niej okresie, kiedy w zespole
widniały takie nazwiska jak Youri Djorkaeff, Diego
Simeone, Javier
Zanetti (który gra do dnia dzisiejszego) i Ronaldo.
To właśnie w drużynie Interu Zamorano zyskał swoją unikatową koszulkę, z którą
wiąże się ciekawa historia. Kiedy z zespołu odchodził Eddy Baggio, zostawił po
sobie numer 9 – numery Ronaldo i Zamorano. Pierwszy do zespołu trafił brazylijczyk
i to on wybrał numer 9. Ivan jednak nie zamierzał występować z innym numerem
niż 9, tak więc poprosił o koszulkę z numerem „1+8” co po zsumowaniu dawało
jego ukochany numer. Podczas finału Pucharu UEFA Zamorano trafił do siatki
Schalke i doprowadził tym samym do konkursu rzutów karnych. Jednak w „jedenastkach”
przestrzelił, a w końcowym rozrachunku Schalke wygrało 1-4. W maju 1998 roku
Inter wygrał Puchar UEFA przeciwko drużynie rzymskiego Lazio 3:0, a bramkę
otwierającą wynik strzelił właśnie chilijski napastnik. Po czterech sezonach w
drużynie z Mediolanu Zamorano wystąpił w 102 spotkaniach oraz strzelił 27
bramek. W końcu zdecydował się na powrót do Ameryki, a konkretniej do Meksyku
Koniec kariery
![]() |
| Zamorano w Club America |
![]() |
| Ivan Zamorano w Colo Colo |
W
2000 roku Zamorano podpisal kontrakt z Club America, w którym w czasie dwóch
sezonów trafił do siatki przeciwników 33 razy w 63 występach. Ivan zdecydował
zakończyć karierę w ojczystej lidze,
dlatego w 2003 roku przeniósł się do drużyny Colo Colo, dla której w 14
spotkaniach strzelił 8 bramek.
![]() |
| Ivan w reprezentacji Chile |
Po
16 latach profesjonalnej kariery Ivan zawiesił korki na kołku. Zamorano dzięki
sile swoich strzałów nazywany był przez przeciwników Bam-Bam (w nawiązaniu do
postaci z Flinstonów) lub „Ivan Groźny”. Dzisiaj Ivan ma 45 lat i jest asystentem
trenera reprezentacji Chile do lat 19. Jak wyglądały jego bramki? Zobaczcie :








Co za brzydal!xD Kocham Cię Skarbie!:) Anty-Ludzka.:)
OdpowiedzUsuń